Usługi

Egzotyczna wycieczka dla firmy to świetny pomysł

Lubię swoją pracę. Od jakiegoś czasu pracuję w całkiem dobrze rozwijającej się firmie informatycznej. Bardzo zdziwiłem się, gdy po niedługim czasie, mój nowy szef zaproponował mi firmowy wyjazd na wycieczkę do Ameryki. Takie egzotyczne kraje bardzo mnie pociągały od zawsze, ale nie mogłem sobie pozwolić na podobny wyjazd. Okazało się, jednak, że w tej firmie jest to dość częstą praktyką. Dzięki temu łatwiej zespala się zespół i można bardzo dobrze wypocząć. Cieszę się, że trafiłem do tej firmy.

Firmowe wycieczki są dobre by zintegrować zespół

wycieczka egzotyczna dla firmyGdy wylądowaliśmy w Ameryce byliśmy zachwyceni. Ale jeszcze bardziej cieszyliśmy się gdy okazało się, że weźmiemy udział w spływie kajakowym. Taki aktywny sposób na spędzanie wolnego czasu to doskonały pomysł, żeby zespolić zespół. Dzięki temu można się bliżej poznać. Bardzo lubię ludzi, z którymi pracuję. Kajakami pływaliśmy po dwie osoby. Ja płynąłem z moją koleżanką Magdą. To naprawdę miła dziewczyna i dobrze się razem bawiliśmy. Ta wycieczka egzotyczna dla firmy była strzałem w dziesiątkę. Poznałem współpracowników i przekonałem się, że mój szef to naprawdę fajny gość, poza tym poznałem Magdę. Uwielbiam spływy kajakowe, a w Ameryce świetnie się pływa po malowniczych rzekach, które można tam zobaczyć. Ta wycieczka naprawdę pomogła mi się odstresować i przełamać pierwsze lody z wieloma ludźmi. Cieszę się, że taki nowy pracownik jak ja został dostrzeżony i też mogłem pojechać. Na pewno zostanę w tej firmie na dłużej, ponieważ miła atmosfera jaka tutaj panuje pomaga mi osiągać dobrą wydajność w pracy. Będę się bardzo starał, żeby zasłużyć na przyjaźń tych wszystkich wspaniałych, życzliwych ludzi. Praca jest bardzo przyjemna, gdy można od czasu do czasu się odstresować i pojechać na taką miłą wycieczkę. W Ameryce jest naprawdę fajnie i na pewno będę tutaj wracał na spływy. Warto było zostać informatykiem.

Pracuję od wielu lat w tej samej firmie, ale wiele się w moim życiu zmieniło. Na lepsze oczywiście. Mój szef został ojcem chrzestnym moich dzieci. Jesteśmy teraz  dobrymi przyjaciółmi. Moją żoną została Magda z pracy. Los się naprawdę do mnie uśmiechnął. Co roku jeździmy na egzotyczne wycieczki firmowe. Za rok na przykład udamy się w Himalaje. Może nawet zdobędziemy jakiś ośmiotysięcznik? Byłoby naprawdę wspaniale zrobić coś takiego razem na wycieczce. Nie mogę się doczekać.