Biznes i pieniądze

Segregatory biurowe – niezbędnik dobrej księgowej

Każdy zawód ma swoje plusy i minusy. Trzeba po prostu korzystać z zalet i nauczyć się radzić sobie z wadami. To mój przepis na sukces zawodowy. Od kilku lat jestem księgową i zdążyłam sobie wypracować pewne metody pracy, które ułatwiają mi życie. Przekonałam się, że czasem nawet zmiana najdrobniejszego szczegółu może znacząco wpłynąć na jakość świadczonych przeze mnie usług. To mój mały przepis na sukces.

Moi mali biurowi pomocnicy

segregatory biuroweJuż dawno przekonałam się, że minimalizm się opłaca. Zrezygnowałam z miliona kolorowych karteczek, notesików i przylepek, które wprowadzały więcej chaosu niż to konieczne. Uporządkowałam swoje stanowisko pracy ogarniając się do komputera z drukarką, notesu i kalendarza. To w połączeniu z dobrze piszącym długopisem jest wystarczającym wyposażeniem mojego biurka. Zrobiłam także porządek w dokumentacji. Wszystkie papiery sumiennie wkładam w odpowiednie segregatory biurowe. Mam ich mnóstwo, jednak każdy jest starannie opisany i ma dokładnie ustalone swoje miejsce. Dzięki segregatorom łatwo znajduję na przykład konkretną fakturę z zeszłego roku, albo dokument zawarcia umowy, który akurat jest mi niezbędny. Nie marnuje czasu na grzebanie w papierach, bo wszystko mam na wyciągniecie ręki. Odróżniam je także po kolorach. Staram się trzymać dokumenty o podobnym charakterze w segregatorach o konkretnym kolorze. To taki prosty system segregacji, a sprawdza się rewelacyjnie. Do tego stopnia do niego przywykłam, że tak samo archiwizuje dokumenty domowe. W końcu w życiu prywatnym też ważny jest porządek. Nadmiernie używam także spinacza. Nie lubię swobodnie latających kartek. Kiedy przypinam dokumenty to mam pewność, że nic ważnego się z nich nie zawieruszy. Czasem nawet malutki rachunek fiskalny ma znaczenie.

Dobrze zorganizowana praca to duża część sukcesu. Odkąd stosuje te metody pracy zauważyłam, że praca księgowej nie jest wcale taka zła jak mi się kiedyś wydawało. Nie tonę już w stercie papierów i karteczek samoprzylepnych, których nie sposób rozszyfrować. Minimalizm, spinacz i segregatory biurowe diametralnie odmieniły moja pracę i sprawiły, że zaczęłam ja naprawdę lubić. Żadna praca nie ma samych korzyści, trzeba po portu znaleźć sposób na ułatwienie sobie jej minusów, a wtedy wszystko się ułoży.