Po przejściu na emeryturę postanowiliśmy z mężem przeprowadzić się w miejsce, gdzie zawsze chcieliśmy mieszkać. Marzyliśmy o tym, żeby mieć domek nad jeziorem Gopło. Niestety w okolicy nie było pracy dla osób z naszym wykształceniem, dlatego odłożyliśmy te marzenia na czas, kiedy nie będziemy już czynni zawodowo. Teraz wreszcie mogliśmy je zrealizować. Musieliśmy tylko znaleźć odpowiednią działkę w okolicy, która nas interesowała.

Kupiliśmy dużą działkę nad jeziorem Gopło

duże działki nad jeziorem gopłoPoszukiwania takiej działki rozpoczęliśmy od internetu, ponieważ wiedzieliśmy, że w ten sposób szybko znajdziemy coś odpowiedniego dla nas. Zależało nam na tym, aby działka była dość duża i był na niej domek w którym będzie można zamieszkać o każdej porze roku. Mąż planował na działce oczko wodne, a ja chciałam uprawiać ogródek warzywny, dlatego potrzebowaliśmy dużo miejsca. Teren nad jeziorem jest idealny na takie przedsięwzięcia. Wpisaliśmy w wyszukiwarkę frazę: duże działki nad jeziorem gopło, i zaczęliśmy przeglądać wyniki. Bez problemu udało nam się znaleźć kilka interesujących działek przeznaczonych na sprzedaż. Szczególnie zainteresowała nas jedna z nich. Działka była dość duża jeśli chodzi o jej powierzchnię, a przede wszystkim podobało nam się w niej to, że stał na niej malutki domek jednorodzinny. Okna wszystkich pokojów z tego domku wychodziły wprost nad jezioro Gopło. Dodatkowym atutem tej oferty sprzedażowej był fakt, że działka była dostępna od ręki w bardzo dobrej, niskiej cenie. Cena za metr kwadratowy była jedną z najniższych w tej okolicy. W takiej sytuacji nie zwlekaliśmy dłużej tylko od razu zadzwoniliśmy na podany numer telefonu, żeby umówić się na spotkanie z dotychczasowymi właścicielami działki i domku. Jak tylko obejrzeliśmy działkę, byliśmy przekonani, że chcemy zamieszkać w tej okolicy. Do samego jeziora Gopło mieliśmy dosłownie 300 metrów.

Jak się już wkrótce przekonaliśmy, to był bardzo dobry wybór. W ciągu dwóch tygodni załatwiliśmy wszelkie formalności notarialne i sądowe związane z podpisaniem umowy kupna – sprzedaży nieruchomości i mogliśmy zamieszkać nad jeziorem Gopło. Początkowo nie sprzedawaliśmy naszego mieszkania w mieście, ale szybko zdecydowaliśmy się to zrobić, ponieważ przekonaliśmy się, że nie chcemy się stąd wyprowadzać nawet zimą.